Szczęśliwa liczba na dziś: wstrzymano

Relacja

Dnia 14 listopada br. uczniowie śremskiego ekonoma klas 3 o profilu logistycznym i informatycznym wybrali się wraz z opiekunami na dwutygodniowe praktyki do Hiszpanii, do Granady.

Zostaliśmy tam bardzo mile przyjęci i ugoszczeni. Pomimo braku biegłej znajomości języka hiszpańskiego porozumiewaliśmy się bez zastrzeżeń.

Każdy z nas pokonywał inną drogę do pracy. Niektórzy mieli zakład pracy na wyciągnięcie ręki, inni musieli się trochę natrudzić i pokonać drogę metrem lub autobusami, co miało swój urok. Z praktykami bywało różnie, niektórzy mieli mniej pracy, a niektórzy troszkę więcej. Niektórym z praktykantów udało się zdobyć zaufanie firmy dzięki czemu albo zyskali dalszą współpracę, albo nawet propozycje przyszłej pracy na stałe w firmie. Były też przypadki gdy stażyści dostawali propozycje noclegów gdyby chcieli wrócić w przyszłości do pięknej i ciekawej Granady. Na monotonię nie mogliśmy narzekać, nikt z nas się nie nudził. Po pracy, w wolnych chwilach przemiła Pani Ania zabierała nas na zwiedzanie zakątków starej, ale też bardzo urokliwej Granady. Na samym początku zostaliśmy przywitani w nowym dla nas mieście poprzez Welcome tour, byliśmy m.in. na placu Nueva który większość z nas mijała chodząc do pracy oraz pod Katedrą Najświętszej Maryi Panny. W późniejszym czasie zwiedziliśmy Albaízin, Sacromonte oraz Realejo. Uroki języka hiszpańskiego zgłębialiśmy dzięki lekcjom i grze miejskiej, które przeprowadziła dla nas Pani Sara. W weekend wybraliśmy się do Sevilli i Malagi. W drodze do Sevilli zwiedzaliśmy Italice, gdzie kręcona była między innymi Gra o Tron. Następnie już w Sevilli udaliśmy się na Plaza de Espana. To miejsce zachwyciło nas bez dwóch zdań. Zwiedzaliśmy również Katedrę Najświętszej Marii Panny, jest to niesamowita świątynia z wieżą widokową, z której mieliśmy okazję zobaczyć zapierającą dech panoramę miasta. Na koniec udaliśmy się do siedzimy królów Alcazar. Spacerowaliśmy tam po pięknych ogrodach. Spróbowaliśmy również swoich sił w labiryncie. Wszystkim udało się z niego wyjść. Następnego dnia zostaliśmy zabranie do Malagi. Zaczęliśmy zwiedzanie od Muzeum Picassa. Chyba nie do wszystkich trafił ten rodzaj sztuki, ale o gustach się nie dyskutuje. Za to zdecydowanie do wszystkich trafiło słonko, plaża, palmy i morze. Część osób uczestniczyła w Mszy Św. w Katedrze. Zobaczyliśmy również port w Maladze, a na koniec podziwialiśmy niesamowite widoki z Gibralfaro. Pogoda nam dopisała, aż ciężko było nam w poniedziałek wracać do praktyk. Cudowne i wręcz nieziemskie widoki były rekompensatą za 42-godzinną podróż autokarem, którą zresztą znieśliśmy dzielnie. Poznaliśmy również przemiłe osoby, z którymi nadal utrzymujemy kontakt mimo dzielącej nas odległości. Kulturę którą poznaliśmy, piękne widoki oraz przygody te wielkie i te małe będziemy wspominać do końca życia.

Dziękujemy wszystkim osobom, które się nami opiekowały. Nie sposób ich wszystkich wymienić z imienia i nazwiska. Szczególne podziękowania należą się osobie wyjątkowej, osobie o pięknym, niezwykłym sercu - Pani Haniu, bardzo dziękujemy!



Copyright © 2019 | www.zse-srem.pl | All Rights Reserved!